Česka verzeEnglish versionDie deutsche FassungWersja rosyjska [ru]

Kultura - imprezy

ZOBACZ TAKŻE
Galeria zdjęć
 >  Kultura - imprezy > sprawozdania z imprez kulturalnych > Święto Plonów 2009

2009-09-01

Hej, przyjdzie tu zaraz gromada,
przyjdzie z wieńcem – oj, rada!
Plon przyniosą, plon, urodzajny plon,
żeby chleba było więcej,
żeby radość, żeby szczęście
zaglądały coraz częściej
w nasz rodzinny dom.

W piękny, przedostatni dzień sierpnia, odbyły się tradycyjne Dożynki Gminne gminy Środa Śląska.  W tym roku gospodarzem była wieś Wrocisławice, gościły tam delegacje z Brodna, Bukówka, Cesarzowic, Chwalimierza, Ciechowa, Jastrzębiec, Juszczyna, Kulina, Lipnicy, Ogrodnica, Proszkowa, Rakoszyc, Rzeczycy, Słupia, Szczepanowa, Środy Śląskiej i Zakrzowa.



W kościele p.w. Św. Wawrzyńca we Wrocisławicach odbyła się msza św. koncelebrowana przez biskupa Andrzeja Siemieniewskiego, podczas której poświecone zostały wieńce dożynkowe wszystkich delegacji.  Po mszy barwny korowód dożynkowy, w którym uczestniczyli również wszyscy zaproszeni goście, przy muzyce kapeli „Dolnoślązacy”, przybył na boisko przy świetlicy wiejskiej, gdzie odbywał dożynkowy festyn. Wszystkich przybyłych, milcząco lecz efektownie i radośnie przywitały dwa wielkie chochoły stojące przy scenie, wykonane przez mieszkankę Wrocisławic, panią Elżbietę Gacka.


Przepięknie wykonany przez kapelę „Kulinianie” obrzęd dożynkowy z udziałem Burmistrza Środy Śląskiej był kolejnym, tradycyjnym punktem programu, podobnie jak wręczenie chleba Gospodarzowi – Burmistrzowi przez starostę i starościnę dożynek – pana Tadeusza Straube i panią Stanisławę Łuć.

 
Tradycja jest tym czynnikiem życia społecznego, który pozwala nam stać pewnie w tym miejscu wszechświata, z którego pochodzimy. Dlatego tak ważne jest, przy dążeniu coraz śmielszych osiągnięć cywilizacyjnych, kultywowanie tradycji sięgających wielu wieków wstecz.
W obrzędach dożynkowych, odbywających się we wszystkich regionach Polski istnieją elementy  archaiczne, będące śladami odwiecznych obyczajów. Jest to np. zwyczaj związany z ostatnią kępą lub pasem niezżętego zboża, które po żniwach, czas jakiś zostawiano na pustym już polu dla ciągłości wegetacji zbóż i ciągłości urodzaju. Te ostatnie, pozostawione na polu kłosy zwano różnie w różnych regionach Polski: perepełką, brodą, pępem lub pępkiem, wiązką lub garstką. Ścinano je bardzo uroczyście, a mógł to zrobić tylko najlepszy kosiarz, po czym wręczano je najlepszym żniwiarkom aby uplotły z nich wieniec w kształcie korony, który podczas korowodu miała na głownie najlepsza żniwiarka. Z czasem wieniec powiększył swoje rozmiary. Niesiono go do kościoła, do poświęcenia, następnie ze śpiewem udawano się z nim do gospodarza. I tak się dzieje do dziś.


Wieńce dożynkowe każdego roku poddawane są ocenie w ramach konkursu na Najpiękniejszy Wieniec Dożynkowy. Regulamin konkursu precyzyjnie określa kryteria oceny, które opierają się właśnie na tradycji. Tegoroczne wieńce są wyjątkowo piękne: zachowują formę korony, wykonane są z materiałów naturalnych – roślin i owoców pól, łąk i sadów (żaden nie jest zdobiony ani jednym sztucznym kwiatem!) i są odzwierciedleniem tegorocznych plonów. Najpiękniejszy wieniec w tym roku wykonały Rakoszyce, zajmując pierwsze miejsce i otrzymując dodatkową, atrakcyjną nagrodę w postaci wycieczki do Brukseli (dla jednej osoby) ufundowanej przez panią euro poseł Lidię Goeringer de Odenberg.  Drugie miejsce zajął wieniec gospodarzy, czyli Wrocisławic, natomiast trzecie miejsce w tym konkursie zajęły razem Kulin i Szczepanów. Trzeba dodać, że wszystkie wieńce biorące udział w konkursie zostały uhonorowane nagrodami pieniężnymi.


Drugim tradycyjnym konkursem dożynkowym był konkurs na Najlepszy Chleb Dożynkowy. Tu najlepsza okazała się Piekarnia „Renia” Bernarda Stasiaczyka z Malczyc, zaś drugie miejsce zajęły piekarnie „Rogalik” Jerzego Szostaka – Środa Śląska i „ Maria” L. Banach i  Z. Pawki z Miękini.
To, co działo się na scenie od początku zachęcało publiczność do wspólnej zabawy – począwszy od „Kulinian” i „Dolnoślązaków” poprzez młodą lecz już bardzo dobrą kapelę z Proszkowa, młody stażem i wiekiem zespół taneczny DeTONACJA z Domu Kulktury w Środzie Śląskiej, średzką kapelę „Biesiadni” i zabawnych trzech panów z krakowskiego Kabaretu PAKA  aż po znakomity zespół country HONKY TONK BROTHERS. Dożynkowy dzień, późną nocą wieńczył, grający i śpiewający do tańca, zespół ANN & TRAKT.


 Niemałą też atrakcją była wystawa maszyn rolniczych zorganizowana przez Państwa Sidorskich.  Stoisko PCK zaproponowało uczestnikom Dożynek loterię, z której dochód przeznaczony był oczywiście na cele dobroczynne. Interesujące stoiska zaprezentowali: Dolnośląski Ośrodek Doradztwa Rolniczego, Centrala Nasienna w Środzie Śląskiej, Urząd Miasta Środy Śląskiej i Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, która była również organizatorem konkursu dotyczącego BHP w rolnictwie. Inne stoiska pozwoliły zaspokoić głód i pragnienie.


 Wśród gości, którzy z racji Dożynek mieli okazję odwiedzić Wrocisławice, byli między innymi: wspomniany już wcześniej biskup Andrzej Siemieniewski, pani poseł Ewa Wolak, poseł Aleksander Skorupa, Wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego Stanisław Longawa, Zbigniew Dynak – Dyrektor Departamentu Rozwoju Regionalnego Urzędu Marszałkowskiego, Płk. Roman Bobrycki – szef sztabu 10 Wrocławskiego Pułku Dowodzenia, Wicestarosta Powiatu Średzkiego Mariusz Wojewódka, Wójt Gminy Miękinia  Jan Marian Grzegorczyn, Wójt Gminy Malczyce Czesław Dudziński, Wacław Jaskuła – Wójt Gminy Kostomłoty, proboszczowie: ks. Dziekan Jan Walów i ks. Edward Postawa.


 Tegoroczny festyn dożynkowy we Wrocisławicach był tak atrakcyjny między innymi dzięki wsparciu sponsorów: Piekarnia „Renia” Bernarda Stasiaczyka w Malczycach, Bank Spółdzielczy w Środzie Śląskiej, Antoni Sidorski z Synami, Janusz Piątkowski i Jacek Wrzyszcz, Krystyna Szelążek, Dariusz Maciejewski, Mieczysław Bekieszczuk, Stanisław Rzeszowski, Gminna Spółdzielnia Samopomoc Chłopska w Środzie Śląskiej.

Dziś, przy dożynkowym święcie,
sercu Boga bliskim,
niechaj pokój gości wszędzie,
ziemia służy wszystkim.

Magda Bogucka